imageMam wrażenie że większość z nas wychodzi rano do pracy w starannym makijażu, dobrze dopasowanym stroju gdzie każda falbana bluzki nie dość ze ma swoje miejsce to jest jeszcze dobrze odprasowana. Zadbane dłonie i trzepoczące rzęsy to juz niemal znaki rozpoznawcze każdej kobiety. Jednak warto dostrzec, że otulając się futrem w chłodny dzień to tak jakbyśmy zakładały zbroje dość nowoczesnego rycerza (o ile rycerze mogą byc nowocześni) . Dzisiaj po wielu latach walki mamy prawo wręcz do wszystkiego (nie nie jestem zagorzała feministka, bardziej chodzi o zwrócenie uwagi na fakt, iż bycie kobietą w dzisiejszych czasach to nie lada wyzwanie-ba to dzisiaj sprytnie wyreżyserowana rola. Pozostawiając sprawy zacisza domowego czy wychowywania dzieci kobiety to rownież partnerzy biznesowi. Coraz więcej kobiet rozwija swoje zdolności przywódcze kierując np. dość dużym zespołem czy z zamkniętymi oczami wymienia nie tylko skomplikowane procedury, ale rownież widzi cel zaplanowanych działań. Co więcej o wiele łatwiej jest nam dryfować miedzy słowami podczas spotkań biznesowych, których niewątpliwie jesteśmy ozdobą. Życie z nami nie tylko bywa przyjemniejsze ale i uwaga bardziej opłacalne. Kobiety stają sie mistrzami swojego zawodu. Przy boku odpowiedniego partnera jesteśmy jak Bonnie i Clyde .

image

Tak jak wszystko i tą siłę trzeba w sobie po pierwsze – odkryć a po drugie zbudować. Osobiście nie biegam do kosmetyczki czy fryzjera tylko dlatego że uwielbiam to robić. Nie. To przede wszystkim element mojego zawodu. Dlatego malując następnym razem paznokcie pomyślmy ile w tym kobiecej próżności, a ile w tym taktycznej rozgrywki 😉

image

image

image

image

 

image

Fot. Marta Gutsche