Nie mogłam przejść obojętnie obok białego sweterka z kryształkowymi aplikacjami. Ten uroczy wzór musiał stać się częścią mojej garderoby i rozświetlić jej ostatnio smutne barwy. Skoro zostałam już w jasnych klimatach postawiłam krok dalej, dzięki czemu biały sweterek dostał towarzystwo w postaci jasnych spodni. Ostatnie dni niestety bywają coraz chłodniejsze dlatego szczególnie pomocne są krótkie sztuczne futerka które wbrew pozorom są bardzo ciepłe i idealnie chronią nas przed zimniejszą temperaturą. Jedynym ciemniejszym akcentem zostały kozaki za kolano oraz czarna kokardka przy torebce. Tak ubrana mogę śmiało ruszyć na poszukiwanie świątecznych prezentów 😉


Czekam na Wasze opinie w komentarzach 😉 mam nadzieję że ta pastelowa propozycja przypadła Wam do gustu 😉 

 

fot. Marta Gutsche


Mam na sobie: czapka, sweterek / orsay , spodnie/stradivarius, sztuczne futerko i torebka/ mohito, buty/deezee